Reklama

Reklama

Nie ma ich już wśród nas. Pozostały wspomnienia [ZDJĘCIA]

Opublikowano: ndz, 31 paź 2021 18:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Odeszli Przemijanie i śmierć – towarzyszą nam na co dzień. Jednak w okolicach Wszystkich Świętych szczególnie zastanawiamy się nad kruchością życia. A wspominając bliskich i znajomych – którzy już odeszli - płacimy im pamięcią. Bo przecież byli … Wszystkim, którzy stracili bliskich i znajomych – składamy wyrazy głębokiego współczucia.

Reklama

Lista nieobecnych 2020 - 2021

Ks. Janusz Gozdalik  

Były proboszcz parafii w Szymanowicach – ks. Janusz Gozdalik – odszedł w wieku 65 lat. Kapłan w roku 2006 przeszedł z archidiecezji gnieźnieńskiej do diecezji włocławskiej. Przez kilka lat pełnił tam posługę proboszcza parafii w Korczewie. W kapłaństwie przeżył 39 lat.

Ks. kan. Adam Zasada

Dawny wikariusz w parafii Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Pleszewie - ks. kan. Adam Zasada - odszedł 4 listopada 2020. Pochowano go w Pobiedziskach. Posługę kapłańską jako wikariusz rozpoczął w parafii w Mroczy (1971-1972). Następnie był wikariuszem w kilku miejscowościach, w tym również u nas u św. Jana Chrzciciela (1976). Natomiast w 1986 roku został proboszczem parafii pw. MB Nieustającej Pomocy w Pobiedziskach (Letnisko) i spędził tam 33 lata – aż do emerytury. W 2004 roku mianowano go kanonikiem honorowym Kapituły przy Bazylice Kolegiackiej pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Kruszwicy. Ostatni rok życia spędził w Archidiecezjalnym Domu Księży Seniorów. 

Ks. kan. Krzysztof Grobelny

Długoletni proboszcz parafii Najświętszego Zbawiciela w Pleszewie - ks. kanonik Krzysztof Grobelny – odszedł w wieku 62 lat. Był nie tylko proboszczem największej parafii w naszym powiecie, ale również dziekanem dekanatu pleszewskiego. Pełnił posługę w miejscowym DPS-ie, CKiW OHP, u sióstr Salezjanek. Związany był też z pleszewską „trójką”, gdzie przez wiele lat prowadził katechezę. Gdy był proboszczem u „Zbawiciela”, poewangelicka świątynia zyskała nowy blask. 

Jacek Przepierski – prezes LOK

Jacek Przepierski, prezes Rejonowej Organizacji Ligi Obrony Kraju w Pleszewie, a także członek Stowarzyszenia Zasłużonych dla Ziemi Pleszewskiej – odszedł w listopadzie 2020 roku. Na kilka dni przed śmiercią uczestniczył jeszcze w odsłonięciu muralu na 100-lecie Bitwy Warszawskiej. Warto też przypomnieć, że kiedy pleszewski LOK świętował 75-lecie powstania, na Karczemce otwarto nową, 300-metrową oś strzelecką. Jej powstanie było efektem pomysłu, pracy i uporu właśnie m. in. Jacka Przepierskiego. 

Ks. prałat Kazimierz Walczak

Pochodzący z Jedlca - ks. Kazimierz Walczak - odszedł w wieku 83 lat. To były proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Brzóstkowie – sąsiedni powiat jarociński. I tam też spoczął na cmentarzu parafialnym. Dzieciństwo naznaczyły mu czasy wojny. Miał zaledwie 4 lata, kiedy słyszał krzyki zabijanych przez hitlerowców osób. 75 lat później wspominał tragiczne chwile w jedlickim lesie, gdzie są groby pomordowanych. Biskup kaliski Stanisław Napierała w uznaniu zasług nie tylko nadał mu godność prałata, ale nawet w czasie jednej z uroczystości określił mianem: „Księdza Kazimierza Odnowiciela”. 50-lecie kapłaństwa proboszcz świętował w 2011 roku w swojej parafii oraz w rodzinnym Jedlcu. Na emeryturę przeszedł w 2013 roku. Ostatnie lata życia spędził w Domu Księży Emerytów im. św. Jana Pawła II w Ostrowie Wielkopolskim. Często jednak odwiedzał swoje rodzinne strony. W jedlickiej parafii gościł  nie tylko przy okazji rodzinnych uroczystości, ale również tych parafialnych i wiejskich. 

Ks. kan. Jerzy Tworowski

Ksiądz kanonik – Jerzy Tworowski – pochodzący z Żegocina - absolwent pleszewskiego ogólniaka – emerytowany kapłan diecezji bydgoskiej został pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu parafialnym w Jarocinie. Pierwszą placówką, na jaką został wysłany jako wikariusz, była parafia Świętej Trójcy w Gnieźnie. Później pełnił posługę m.in. w Nakle, Bydgoszczy, Kruszwicy, Rynarzewie i Żninie.  W latach 1968-1973 pracował w parafii Chrystusa Króla w Jarocinie – a od 15 sierpnia 1980 roku był pierwszym proboszczem nowo powstałej parafii Matki Boskiej Zwycięskiej w Bydgoszczy. Za swoje zasługi w 2006 roku ks. Jerzy został mianowany kanonikiem gremialnym Kapituły Katedralnej Bydgoskiej. 

Józef Włódarczyk – szef UP w Gołuchowie 

Józef Włódarczyk – przez lata był  naczelnikiem Urzędu Pocztowego w Gołuchowie. Był też radnym. W gołuchowskiej radzie zasiadał nieprzerwanie przez trzy kadencje. Po przejściu na emeryturę był aktywnym działaczem organizacji seniorskich. Warto też nadmienić, że w latach 1989-91 Józef Włódarczyk przewodniczył pracom Społecznego Komitetu Telefonizacji Gołuchowa. Przez wiele lat aktywnie uczestniczył w działaniach gołuchowskiej jednostki OSP.  

Jerzy Szkudlarski – prezes GS w Gołuchowie 

Jerzy Szkudlarski odszedł w grudniu 2020 roku w wieku 63 lat. Był wieloletnim prezesem Gminnej Spółdzielni w Gołuchowie. W Tursku, gdzie mieszkał, ale też w całej gminie, znany był głównie ze swojej działalności w Regionalnym Zespole Pieśni i Tańca Tursko.  Tańczył i grał w nim prawie całe swoje dorosłe życie. Jerzy Szkudlarski był również społecznikiem. Angażował się m.in. w działania na rzecz rozbudowy miejscowej szkoły czy sali wiejskiej. 

Włodzimierz Mizerkiewicz – kierownik BOSS w Pleszewie 

Włodzimierz Mizerkiewicz, wieloletni dyrektor szkoły w Sowinie Błotnej oraz były kierownik Biura Obsługi Szkół Samorządowych w Mieście i Gminie Pleszew – zmarł w wieku 77 lat. Jako nauczyciel pracował m.in. w podstawówce w Karminie, później w Taczanowie. Natomiast pracę w szkole w Sowinie Błotnej rozpoczął na początku lat 70. minionego wieku. Na początku uczył matematyki oraz fizyki – później w połowie lat 80. został dyrektorem wspomnianej placówki. Kolejne lata jego zawodowej pracy polegały na nadzorze placówek oświatowych podlegających pod urząd – Włodzimierz Mizerkiewicz objął bowiem pod koniec lat 90. minionego wieku funkcję kierownika BOSS. Na emeryturę przeszedł w  2004 roku. Udzielał się społecznie, w roku 2010 był m.in. członkiem pierwszej komisji rekrutacyjnej Pleszewskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. 

Stanisław Mujta – organista w Kucharkach 

Stanisław Mujta - wieloletni organista parafii w Kucharkach – zmarł w wieku 82 lat. Do wsi – jak sam wspominał - sprowadził się z żoną Krystyną i małym synkiem. W 2011 roku obchodził 50-lecie pracy w Kucharkach - mszę św. w intencji jubilata i jego rodziny odprawili wówczas - dziekan dekanatu gołuchowskiego ks. kanonik Jan Ignasiak i ówczesny proboszcz parafii Świętej Trójcy w Kucharkach - ks. Sławomir Kosiński. Z okazji jubileuszu ks. bp Stanisław Napierała przyznał Stanisławowi Mujcie medal „Zasłużony dla diecezji kaliskiej”. W specjalnym piśmie Ordynariusz napisał m.in.: „Szanowny Panie Stanisławie! Wniósł pan znaczący wkład w życie parafii. Przesyłam słowa pełne uznania i głębokiej wdzięczności”.  

Danuta Studzińska - członkini chóru „Lira”

Danuta Studzińska była wieloletnią członkinią chóru „Lutnia” w Pleszewie oraz działaczką miejscowej Akcji Katolickiej - działającej przy parafii Najświętszego Zbawiciela w Pleszewie. Przyjaciele wspominali ją jako zawsze radosną i uśmiechniętą. Żegnali ją z żalem.  – Choroba przekreśliła twoje plany życiowe i chóralne. Z żalem musiałaś pożegnać się ze śpiewaniem, który był cząstką twego życia – mówiła Małgorzata Politowicz z chóru „Lira”. Ostatnie pożegnanie Danuty Studzińskiej odbyło się 5 stycznia 2021 roku.  

Eugeniusz Liskowski – nauczyciel 

Eugeniusz Liskowski - wieloletni nauczyciel I Liceum im. St. Staszica w Pleszewie odszedł 14 stycznia 2021 roku. Miał 74 lata. Ciepły i lubiany – tak mówili o nim jego byli uczniowie. Był nauczycielem w nieistniejącym już dziś Zespole Szkół Zawodowych nr 1 w Pleszewie – po zmianach przekształconym w Zespół Szkół Usługowo – Gospodarczych. Kolejne lata jego zawodowej kariery związane były już z ogólniakiem - gdzie od 1987 do 2001 roku – aż do emerytury – uczył przysposobienia obronnego. - Odszedł szlachetny człowiek, Społeczny Inspektor Pracy, odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi - nagrodą Ministra Oświaty i Wychowania – wspominali go koledzy z LO w Pleszewie. 

Jan Tyburski – nauczyciel, muzyk 

Jan Tyburski – nauczyciel, wychowawca - a także instruktor zespołu ludowego „Choczanie” – odszedł w wieku 73 lat. Jego pierwszym miejscem pracy była szkoła w Nowolipsku. Następnie pracował w placówce w Kuźni, gdzie poznał panią Elżbietę, swoją przyszłą żonę. Edukował też młodych ludzi w szkole w Choczu. Uczył matematyki i muzyki. Na emeryturę przeszedł w 1999 roku. W jego życiu zawsze ważna była nie tylko oświata i wychowywanie młodych pokoleń, liczyła się też muzyka. Jan Tyburski grał na akordeonie i organach. W kaplicy w Kuźni był organistą, ale grał też w innych kościołach. Co ważne – przez wiele lat – prowadził wspomniany już zespół śpiewaczy „Choczanie”. 

Henryka Mądrecka  - pielęgniarka 

Henryka Mądrecka - odeszła w wieku 86 lat.  Całe swoje życie zawodowe poświęciła gminie Chocz – pracując od 1958r. w miejscowym ośrodku zdrowia - jako pielęgniarka. Prowadziła szczepienia ochronne, profilaktykę szkolną i co najważniejsze odwiedzała chorych mieszkających w poszczególnych wioskach wykonując opiekę medyczną i konieczne zabiegi. Na emeryturę przeszła w roku 1990, po 32 latach pracy. Natomiast jej życie rodzinne związane było z Kuźnią, w której urodziła się w 1935 roku. Tam wyszła za mąż w roku 1958 za Józefa - pochodzącego z Rosoch (mąż zmarł w roku 2007). Największymi skarbami pani Heni, jak sama o nich mówiła, była trójka jej dzieci: córki: Ewa i Grażyna oraz syn Marek. Udało się jej doczekać sześciorga wnucząt i trojga prawnucząt. W latach 80- tych XX wieku, przez dwie kadencje była radną gminy Chocz. Kilkadziesiąt lat pełniła funkcję przewodniczącej KGW w Kuźni. Za swoją pracę zawodową została odznaczona Odznaką Honorową PCK, Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz odznaką za wzorową pracę w służbie zdrowia. Należała do koła różańcowego.  

Alina Sobańska – nauczycielka

Alina Sobańska z d. Malinowska – emerytowana nauczycielka podstawówki w Gizałkach – odeszła 20 stycznia 2021 roku. Karierę zawodową zaczynała w szkole w Wierzchach, a następnie - od 1 września 1960 roku - w nowo wybudowanej placówce w Gizałkach, później w szkole w Tomicach. Uczyła języka rosyjskiego i plastyki. Prowadziła szkolne koło TPPR oraz PCK. Udzielała się społecznie w zarządzie Związku Nauczycielstwa Polskiego. W latach 60-tych pracowała w wieczorowej szkole przysposobienia rolniczego, która znajdowała się w placówce w Gizałkach. Za wybitne osiągnięcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze - a szczególnie za prowadzenie zajęć nowoczesnymi metodami dydaktycznymi - została odznaczona: nagrodą Ministra Oświaty i Wychowania – 1975r., złotą odznaką ZNP – 1975r., złotą odznaką honorową TPPR- 1977r., złotym krzyżem zasługi - 1978r. Natomiast w 1987 roku przeszła na emeryturę. Jako emerytowana nauczycielka pracowała jeszcze w szkole w Gizałkach do 31 sierpnia 1991 roku. Po przejściu na emeryturę poświęciła się wychowaniu wnuków. 

Teresa Włosik – szefowa GZEAS w Czerminie 

Teresa Włosik - wieloletnia dyrektor Gminnego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół w Czerminie odeszła w wieku 71 lat. - Nazywaliśmy ją naszą „matką od szkół” – wspominał Sławomir Spychaj, wójt gminy Czermin. Pani Teresa po przejściu na emeryturę – w roku 2004 – pozostała uczestnikiem życia społecznego, odwiedzając czasami kolegów po fachu, czy uczestnicząc w różnych gminnych uroczystościach. 

Jan Lisiecki – szef municypalnych 

Jan Lisiecki – wieloletni komendant Straży Miejskiej w Pleszewie i pracownik magistratu – zmarł wieku 60 lat. Odszedł nagle 1 marca 2021 roku. Pracę w pleszewskim urzędzie rozpoczął w roku 1992. - Większość z nas, pracowników UMiG w Pleszewie, nie zna tego miejsca bez kolegi Janka. I dziś nie potrafi sobie tego jeszcze wyobrazić. Kochał swoją służbę i był jej oddany. Jeszcze wczoraj był z nami w pracy... To niewiarygodne jak niespodziewanie od nas odszedł… mówili znajomi z pracy pana Jana.

Ryszarda Stencel - szefowa chockiej kultury 

Ryszarda Stencel była dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury w Choczu w latach 1986-2007. – Z zaangażowaniem realizowała od podstaw proces tworzenia i rozwoju Gminnego Ośrodka Kultury w Choczu. Zaowocowało to reaktywacją orkiestry dętej oraz utworzeniem zespołu ludowego „Choczanie” – wspominała obecna dyrektor placówki - Patrycja Woźniak-Konecka. To pod kierownictwem pani Ryszardy działalność rozpoczęły „Choczanki”. - Zadania z zakresu kultury wykonywała z pasją, a to, co robiła w dziedzinie kultury, starała się robić z zaangażowaniem – wspominał burmistrz Chocza - Marian Wielgosik. 

Stefan Drążewski – członek komisji poborowej 

Stefan Drążewski - kilkadziesiąt lat zasiadał w komisji poborowej w Pleszewie. Zmarł w wieku 87 lat. Był, jak mówią ci co go znali, postacią kultową. Sumiennie podchodził do wypełniania powierzonych mu obowiązków. – Członkowie komisji się zmieniali, ale pan Stefan był zawsze. Mierzył, ważył, czasami osłuchiwał. A czasami po prostu był – opowiadali rezerwiści. W pleszewskim szpitalu przepracował 34 lata nim przeszedł na emeryturę. Odznaczono go złotym medalem „Za zasługi dla obronności kraju”. 

Mieczysław Łapa – radny z Dobrzycy 

Mieczysław Łapa był m.in. członkiem założycielem Towarzystwa Miłośników Ziemi Dobrzyckiej, a także radnym w gminie Dobrzyca w latach 2014-2018. Zasiadał m.in. w komisji oświaty, kultury, zdrowia, spraw socjalnych i bezpieczeństwa publicznego. Zmarł w wieku 63 lat. Chorował na rdzeniowy zanik mięśni - od niemal dwóch dekad poruszał się na wózku, ale z pasą udzielał się społecznie. Dążył do poprawy warunków bytowych ubożejących rodzin, niepełnosprawnych. – Był człowiekiem wrażliwym na sprawy społeczne. Pomimo niewątpliwie wielu trudności związanych z kalectwem, był osobą niezwykle pozytywną, aktywną, konsekwentną w swoich opiniach, ale także potrafił dojść do porozumienia – mówił „Życiu Pleszewa” Witalis Półrolniczak, przewodniczący dobrzyckiej rady.   

Ks. Bernard Twardowski 

Bernard Twardowski - ponad 60 lat pełnił duszpasterską posługę. Pisał książki i felietony, lubił muzykę, świetnie gotował. Odszedł w wieku 85 lat. Pochodził z parafii Kucharki, gmina Gołuchów. Ukończył Arcybiskupie Seminarium Duchowne oraz Papieski Wydział Teologiczny w Poznaniu. Choć, jak wspominał, rodzice mieli wobec niego inne plany. Ojciec chciał, żeby został na gospodarstwie. Mama miała dla niego upatrzoną narzeczoną. Po święceniach Bernard Twardowski rozpoczął pracę duszpasterską. Posługę pełnił w kilku parafiach, aż w końcu na 17 lat został proboszczem w Konarach. W międzyczasie pełnił funkcję dekanalnego notariusza, a w 1998 roku został kanonikiem Kapituły Leszczyńskiej. Na emeryturę przeszedł w 2007r. Od tego czasu mieszkał na terenie rawickiej parafii farnej i jako senior pomagał w kościele. Zmarł w czerwcu 2021 roku. 

Eugeniusz Durski - radny i druh OSP

Eugeniusz Durski – to były radny gminy Czermin oraz wieloletni druh OSP – związany z jednostkami w Wieczynie, Grabie i Czerminie. Odszedł w wieku 53 lat. – Wspominam go jako sympatycznego człowieka, który zawsze dbał o interesy Grabu – mówił „Życiu Pleszewa” wójt Czermina, Sławomir Spychaj. Podczas pogrzebu druha Eugeniusza żegnali także strażacy. – Był bardzo dobrym strażakiem, uczynnym, zawsze gotowym do pomocy – mówił nam prezes OSP w Czerminie, Zbigniew Serbiak. 

Henryk Jarzębowski - legend pleszewskiego tenisa

Animator LZS w Marszewie i Miliczu oraz zawodnik Stali Pleszew – odszedł w wieku 97 lat. Dzięki jego zaangażowaniu w Pleszewie powstała szkółka tenisowa. - Pleszewski TKKF Platan postanowił otworzyć sekcję tenisa. Umiałem grać, więc powierzono mi społeczną funkcję instruktora. Zarośnięty chwastami kort na stadionie trzeba było od podszewki odnowić - opowiadał na łamach Rocznika Pleszewskiego - Henryk Jarzębowski. Podkreślał wówczas, że gra sprawiała wszystkim mnóstwo frajdy. 

 Leon Kowarsch - ratownik  WOPR-u    

Leon Kowarsch zmarł w wieku 67 lat. Jego pasją było ratownictwo. Do Wodnego Pogotowia Ratunkowego należał od 1995 roku. W latach 1998 – 2021 był kierownikiem pleszewskiej drużyny WOPR. Znali go bywalcy pleszewskiego basenu czy odpoczywający nad gołuchowskim zalewem. Bo to właśnie z WOPR Gołuchów związany był przez ostatnie lata. Leon Kowarsch był ratownikiem wodnym pływalni, śródlądowym i morskim, a także ratownikiem kwalifikowanej pierwszej pomocy. Pełnił funkcję przewodniczącego sądu koleżeńskiego rejonowego WOPR w Kaliszu. Znany był również w środowisku pleszewskich sportowców. Dobrze zbudowanej sylwetki zazdrościli mu wszyscy rozpoczynający przygodę z siłownią. 

Tadeusz Szajda – muzyk, honorowy obywatel Dobrzycy 

Tadeusz Szajda – muzyk, organista, kapelmistrz orkiestry dętej, honorowy obywatel Dobrzycy, radny w kadencji 1990-94 - odszedł w wieku 84 lat. Był postacią niezwykle zasłużoną dla gminy. Przez lata prowadził chóry, orkiestry, miał własny zespół i uczył grać na instrumentach - wykształcił wielu muzyków. To on założył chór „Arion” – który działał przy RSP w Kotlinie. - Uświetniał wszystkie uroczystości państwowe, ale także kościelne – opowiadał nam sam Tadeusz Szajda. Dostał również propozycję od ówczesnego dyrektora technikum w Marszewie - Floriana Czajczyka - by uczyć młodzież gry na instrumentach dętych i stworzyć orkiestrę. Udało się, a tradycja ta przetrwała w szkole do dziś. - Byłem wciąż zajęty, od rana do wieczora, naprawdę miałem dużo pracy. W domu prawie mnie nie było – wspominał w roku 2017 Tadeusz Szajda. - W kombinacie rolniczym Nowy Świat rozpocząłem naukę dzieci przedszkolnych, ale także młodzieży - indywidualnie na instrumentach, żeby założyć orkiestrę. Powstał również chór, z którym zajęcia odbywały się wieczorami - opowiadał nam muzyk. RKS Nowy Świat był w tamtym czasie kombinatem nowoczesnym i pokazowym. Grą na organach w kościele w Dobrzycy pan Tadeusz zajął się w 1971 roku. Muzyk uczył też nauki gry na instrumentach dzieci w Karminie, a nawet założył zespół ludowy w Suchorzewie - "Suchorzewiacy", który istnieje do dziś. W samej Dobrzycy nie było uroczystości, w której orkiestra Tadeusza Szajdy by nie uczestniczyła. 

Stanisław Kałka - założyciel oddziału PTTK w Pleszewie

Założyciel oraz wieloletni prezes zarządu oddziału PTTK w Pleszewie – odszedł w wieku 79 lat. Przyjaciele z PTTK wspominali go jako człowieka o wielkim sercu i wiedzy, którą przekazywał kolejnym pokoleniom. Był także pasjonatem fotografii - często można było spotkać go z aparatem w ręku. - Wiele lat pomagał nauczycielom i rodzicom naszych uczniów w wychowaniu dzieci i młodzieży w duchu umiłowania piękna polskiej przyrody i historii. Był dla nas nie tylko członkiem PTTK i organizatorem szkolnych wycieczek, ale przede wszystkim przyjacielem, na którego zawsze można było liczyć – opisywali na FB przedstawiciele pleszewskiej "dwójki". 

Aleksander Cieślewicz – szef ZSZ w Pleszewie 

Aleksander Cieślewicz był wieloletnim nauczycielem, wicedyrektorem oraz dyrektorem dawnego Zespołu Szkół Zawodowych w Pleszewie (obecnie Zespołu Szkół Usługowo-Gospodarczych przy Poznańskiej). Pracę w szkole rozpoczął w roku 1959, jako nauczyciel przedmiotów zawodowych. Za swoją działalność odznaczany był m.in. złotym krzyżem zasługi, nagrodą ministra oświaty i wychowania. Doceniano go także już po przejściu na „szkolną” emeryturę. W roku 2006 otrzymał bowiem statuetkę Hipolita – przyznawaną przez władze obecnego ZSUG dla przyjaciół szkoły. Był to swoisty wyraz wdzięczności za troskę o placówkę oraz podejmowanie inicjatyw, które służą promocji Zespołu Szkół Usługowo-Gospodarczych.

Edward Karnicki – prezes LOP w Pleszewie

Edward Karnicki był człowiekiem zasłużonym dla Wielkopolski, Pleszewianinem Roku 2009, wieloletnim prezesem Ligi Ochrony Przyrody w Pleszewie, ponadto znanym społecznikiem działającym m.in. w chórze męskim "Harmonia". Zmarł we wrześniu 2021 roku w  wieku 82 lat. Ci, którzy go znali zgodnie podkreślali, że wraz z nim odeszła pewna epoka. Za swoją działalność uhonorowany został wieloma wyróżnieniami i odznaczeniami - brązowym (1982 r.), srebrnym (1988 r.) oraz złotym (2005 r.) krzyżem zasługi. Doceniono również jego wkład w rozwój regionu przyznając mu w 2004 odznaczenie „Za Zasługi dla Województwa Wielkopolskiego”. Natomiast rok później w 2005 odebrał tytuł „Zasłużonego dla Rozwoju Miasta i Gminy Pleszew”. Do tego dochodzą liczne odznaki branżowe – podkreślające wkład Edwarda Karnickiego w działalność na rzecz przyrody. Jego pracę dostrzegali m.in.: Minister Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego, Minister Oświaty, Stowarzyszenie Inżynierów, Techników Leśnictwa i Drzewnictwa oraz sama Liga Ochrony Przyrody. W środowisku lokalnym, dwukrotnie był nominowany do tytułu „Człowieka Roku Ziemi Pleszewskiej” (2002 r., 2004 r.), a  w roku 2009 uhonorowano go tytułem „Pleszewianin Roku”. Przyroda i działalność społeczna zawsze były bliskie jego sercu. Właśnie z tej materii był znany najbardziej: współpracował zarówno z różnymi instytucjami, działkowcami, nadleśnictwami, ale także ze szkołami czy przedszkolami, w których często opowiadał młodym ludziom o przyrodzie itd. Był też częstym gościem w „Życiu Pleszewa”. Był wręcz lokalnym pionierem jeśli chodzi o idę sadzenia drzew w mieście. 

Helena Wróblewska z Turska 

Helena Wróblewska zmarła w wieku 101 lat. Była najstarszą mieszkanką parafii  Tursko. Przez całe życie ciężko pracowała. Była bardzo lubiana i znana ze swej gościnności, nie tylko wobec najbliższej rodziny. Interesowała się polityką i miała niezwykle szeroką wiedzę na temat tego, co aktualnie działo się w kraju i na świecie. - Rodzina to moje największe szczęście – mówiła. 

Mirosława Janicka -Trzeciak, pleszewska lekarka

Mirosława Janicka -Trzeciak jako lekarz anestazjolog pracowała w pleszewskim szpitalu, była też zastępcą dyrektora ds. lecznictwa w Zespole Opieki Zdrowotnej w Pleszewie. Jej pacjenci podkreślają, że zawsze służyła pomocą i nigdy jej nikomu nie odmówiła.  - Bardzo życzliwy i dobry człowiek, pełna empatii dla ludzi, nikomu nie odmówiła pomocy - wspominają

Andrzej Leśnierowski, nauczyciel

Andrzej Leśnierowski był nauczycielem i wychowawcą wielu młodych pleszewian. Uczył matematyki i informatyki. Absolwent I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Pleszewie. Pracę w zawodzie rozpoczął w 1989 roku w najpierw w Szkole Podstawowej w Choczu, a od 1994 roku w pleszewskim liceum. W latach 2007-2008 pełnił funkcję wicedyrektora szkoły.  

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    Marek

    I wielu innych.